• Wpisów: 28
  • Średnio co: 41 dni
  • Ostatni wpis: 88 dni temu, 19:17
  • Licznik odwiedzin: 10 708 / 1207 dni
 
szkielet22023
 
Hej! :)

black-and-white-machine-photo-typewriter-Favim.com-4598837.jpeg


Rok temu dodałam tu ostatni wpis. Nie dopomyślenia ile się przez ten czas zmieniło. Mój styl pisania i nie tylko.
Choć rok to nie tak dużo, patrząc na wpisy, które dodałam cztery lub pięć lat temu na pingerze, to jest dopiero katastrofa.

Gdy miałam dziesięć lat założyłam swojego pierwszego mini bloga. Ileż ja tam robiłam błędów ortograficznych i interpunkcyjnych. Posty były krótkie, często na trzy lub cztery zdania, bez żadnych zdjęć lub chociażby porządnego sprawdzenia. Jednak w tamtym czasie wydawały mi się one spoko.

Potem blog, gdy miała jedenaście lat. Znowu jedynie rok, ale blog był troszeczkę lepszy od swojego poprzednika. Wpisy były dłuższe i pojawiały się w nich zdjęcia, z internetu, ale zdjęcia.

Był też blog na blogspocie, jednak nie pamiętam go za dobrze. Wiem, że starałam się dodawać tam długie i ciekawe wpisy, co niestety mi nie wychodziło.

♥Szkielet♥ był bodajże czwartym lub piątym z moich blogów ( możliwe, że nie wszystkie wymieniłam, bo naprawdę było ich dużo). Pisałam na nim, po czym usunęłam wszystkie wpisy i zaczęłam od początku. Niestety nie trwało to długo, bo  po krótkim czasie znowu zapominałam o pisaniu.

W tedy postanowiłam, że zacznę od nowa, ale tym razem znów na blogspocie. Niestety wyszło jak zawsze, brak systematyczności i usunięcie wszystkich wpisów.
Teraz blog stoi pusty, ale mam nadzieję, że w końcu się zdeterminuję i wrzucę coś na niego oraz zacznę systematyczność w pisaniu, która do tej pory jakoś niestety mi nie wychodziła.

Przez długi naprawdę długi czas, zamiast pisaniem na blogach, zaczęłam pisać opowiadania. Jedno z nich nawet niedawno wstawiłam na wattpada więc jestem z  siebie w pewien sposób zadowolona.
o-pisaniu.jpg


Nie tylko u mnie się zmieniło, bo zauważyłam, że na pingera wchodzi coraz mniej osób i coraz mniej także dodaje wpisy, co trochę mnie smuci, bo jestem przywiązana w pewien sposób do tej stronki.

Gdy teraz to piszę, czuję się jakbym znowu miała dziesięc lat co jest naprawdę miłym uczuciem i zastanawiam się czy nie wrócić a "stare śmieci", bo naprawdę nie chce zakładać owego bloga na tej stronce, bo wiem jak się to zakończy. A chciałabym gdzieś pisać, a nie oszukujmy się pisanie na pingerze jest o wiele mniej stresujące, niż na blogspocie, tam każdy o wiele więcej wymaga. A ja przynajmniej na pewien okres czasu, chcę pisać i nie niekoniecznie akurat tam.

Kończę swój wpis, bo już i tak jest długi, w porównaniu do dawnych, które tutaj pisałam. Jeśli, ktokolwiek to czyta to, życzę mu miłego wieczoru/dnia :D


tumblr_mcvq40JcFN1ruplgbo1_1280_large.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego